Site Overlay

Bitwa o Spider-Mana

Komiksy Marvela i stworzone wokół nich uniwersum zyskały miano kultowych. To nadzwyczajne dziedzictwo, stworzone przez Stana Lee, jest najdoskonalszym przykładem tego, że popkultura to nie tylko milionowy biznes, ale przede wszystkim nieskończone pokłady radości dla wielu pokoleń.

Na kanwie komiksów stworzono serię blockbusterów, poczynając od „Iron Mana” (2008), które łącznie noszą miano MCU (Marvel Cinematic Universe). W pewnym momencie dochodzimy jednak do dychotomii: Spiderman ma wiele części, grało go kilku aktorów, nie ma go na liście filmów MCU, a ponadto jedna z serii zatytułowana jest „The Amazing Spiderman”. Dlaczego przygody człowieka-pająka przeniesione na ekrany kin, mają jakby kilka różnych wersji?

Otóż sprawa sprowadza się do praw autorskich. W roku 1996 Marvel złożył do sądu wniosek o upadłość. W wyniku tego, aby ratować swoje finanse, udzielił w 1999 licencji na prawa filmowe do niektórych postaci. I tak, prawa do „X-Mena” i „Fantastycznej Czwórki” trafiły do 20th Century Fox, a do „Spider-Mana” – do Sony Pictures. Był to dla Marvela szybki i skuteczny ratunek: licencje umożliwiły otrzymywanie opłat lub honorariów bez konieczności ponoszenia kosztów związanych z tworzeniem i dystrybucją filmów, a studia filmowe zyskały prawo do korzystania (i zarabiania) z własności intelektualnej związanej z postaciami Marvela w swoich filmach. W efekcie Marvel nadal posiadał prawa własności intelektualnej do Spider-Mana, ale nie mógł tworzyć filmów ani programów telewizyjnych z jego udziałem.

A mogło być zupełnie inaczej – Leo DiCaprio zamiast w Titanicu, miał zagrać Spider-Mana

Film o Spider-Manie w roku 1995 chciał wyreżyserować sam James Cameron. Pracował nad dwoma wersjami scenariusza: jeden, którego był współautorem, opowiadał o historii Petera Parkera jako młodego dorosłego, którego głównym przeciwnikiem miał być Doktor Octopus. Druga wersja, w pełni autorska, była scriptmentem (połączeniem scenariusza i treatmentu) i przedstawiała Electro jako głównego przeciwnika, z Sandmanem pracującym jako jego… mięsień.

Cameron w głównej roli widział Leonardo DiCaprio, który był wtedy jeszcze nastolatkiem. Jak sam później powiedział, doszło jedynie do „kilku rozmów o filmie”, ale najprawdopodobniej to właśnie jego zobaczylibyśmy w kostiumie człowieka-pająka.

Koncept plakatu do filmu Camerona, który nigdy nie powstał
https://spiderman-films.fandom.com/wiki/Spider-Man_(James_Cameron)

Historia miała być następująca: Electro, mający inne niż w komiksie pochodzenie, miał być ultra bogatym biznesmenem o nazwisku Carlton Strand. Jako że przed bogactwem był drobnym kryminalistą, uciekając przed policją, w środku burzy miał natknąć się na konceptualną rzeźbę o nazwie The Lightning Field (która istnieje naprawdę – w Nowym Meksyku). Wraz z uderzeniem pioruna, Carlton zostaje złapany w centrum sieci wyładowań elektrycznych, co daje mu swoisty “dotyk Midasa” elektro-mocy. Potrafi strzelać elektrycznością i sterować urządzeniami elektronicznymi, ale ma też niefortunny zwyczaj rażenia prądem każdej kobiety, z którą próbuje nawiązać intymne stosunki. Dziesięć lat po zdobyciu swoich mocy, Electro widzi Spider-Mana na imprezie i zaczyna się nim interesować. Planuje bowiem zebrać osoby, które są podobnie obdarzone supermocami. Pragnie do tego zwerbować Petera.

Gdy Peter odmawia partycypacji w super-gangu złoczyńców, Electro porywa Mary Jane – ukochaną Spider-Mana. Następnie składa Spider-Manowi kolejną ofertę, tym razem oferuje 250 milionów dolarów w gotówce. Spider-Man ponownie go odrzuca i wybucha wielka, kulminacyjna walka – pierwsza między Spider-Manem i Sandmanem, która kończy się, gdy Sandman zostaje złapany w jeden z wybuchów Electro i zamienia się w stopiony szklany posąg. Ostateczna walka – Spider-Man kontra Electro – kończy się, gdy Spidey rzuca ciałem Electro w ścianę budynku tak mocno, że zostaje ono uszkodzone na śmierć. Peter zdejmuje maskę i pozwala dogorywającemu Electro zobaczyć swoją twarz. Electro jest w szoku – został pokonany przez licealistę – po czym odkaszlnie krwią i umiera.

Miliony dolarów gotówki, oferowane mu przez Electro, Spider-Man rozrzuca po mieście jako niespodziankę dla mieszkańców Nowego Jorku. Następnie ujawnia swoją prawdziwą tożsamość Mary Jane. W epilogu filmu Peter wypowiada słynną kwestię o  „przyjaznym Spider-Manie z sąsiedztwa” (just another service provided by your friendly neighborhood Spider-Man!) i znika w ciemności.

Niestety do produkcji nigdy nie doszło. Cameron zachęcał korporację Fox, która uczestniczyła w walce o prawa do Spider-Mana, do ich zakupu. Wszelkie materiały stworzone przez Camerona, w tym wersje robocze, należały wtedy do wytwórni MGM i były przedmiotem skomplikowanych sądowych batalii. Ostatecznie Cameron musiał z żalem odpuścić i zajął się pracą nad innym filmem. Był to oczywiście „Titanic”.

Dalszą historię znamy: w 2002 powstał Spider-Man grany przez Tobey’a Maguire’a, w reżyserii Sama Raimi’ego
Sony Pictures

Film Raimi’ego odniósł ogromny sukces komercyjny (821,7 mln dolarów) oraz uznanie krytyków. Sequel z 2004 powtórzył triumf poprzednika. Z kolei trzecia część, mimo sukcesu kasowego, nie spotkała się z uznaniem fanów. W związku z tym, Sony zrezygnowało z czwartej części z Maguire’m. Postanowiono odświeżyć serię – w nowej reżyserii (Marka Webb’a) i z nowym aktorem – Andrew Garfieldem. Tak powstał “The Amazing Spider-Man” – Niesamowity Spider-Man. Generalnie historia się powtórzyła – dochody na poziomie 750 mln dolarów, wielki sukces komercyjny. Jednak odtwórca głównej roli został oceniony raczej niepochlebnie. Nie zmieniło to faktu, że druga część powstała. Ta jednak nie spełniła oczekiwań Sony, gdyż zarobiła niewiele ponad 700 mln, a nie miliard, tak jak oczekiwano. Właśnie to rozczarowanie finansami skłoniło Sony do partnerstwa z Marvelem – sojuszu, o jakim Hollywood wcześniej nie słyszało.

Marvel, który od 2005 postanowił zająć się produkcją filmową, odniósł potężne sukcesy na tym polu. Zaczęło się od wspomnianego już Iron Mana, do którego prawa odzyskano z kolei od New Line Cinema. Prawa do tej postaci również przechodziły z rąk do rąk – pierwotnie, w 1990 roku zakupił je Universal Studios. Rolą tego superbohatera zainteresowani byli wtedy Nicolas Cage i Tom Cruise.

W żadnym z filmów nie pojawił się jednak Spider-Man, mimo że w komiksach Avengers od czasu do czasu łączą z nim siły. Dopiero w 2015 roku ogłoszono, że człowiek-pająk wraca do gry z Marvelem. Ustalono następujące warunki umowy:

?️ 100% praw filmowych do Spider-Mana pozostaje przy Sony, które użycza prawa do postaci Marvelowi;
?️ Marvel zatrzymuje wszystkie zyski z filmów MCU, w których pojawia się Spider-Man;
?️ po stronie Sony zostaje możliwość wpływu na kreację Spider-Mana w MCU;
?️
jednocześnie w filmach o człowieku-pająku mogą pojawiać się postaci należące wciąż do Marvela, takie jak Iron Man;
?️ Sony może nadal samodzielnie produkować i dystrybuować filmy o Spider-Manie, z zastrzeżeniem, że Kevin Feige (prezes Marvel Studios),
zostaje ich koproducentem;
?️ Disney (właściciel Marvela) otrzymuje od Sony honorarium w wysokości 5% dochodu brutto z filmów o Spider-Manie.

Po podpisaniu umowy ogłoszono, że w rolę Spider-Mana wcieli się Tom Holland. Aby wprowadzić postać do MCU, a tym samym pozwolić widzom ocenić jak będzie wyglądać jej historia, postanowiono, że pojawi się on w filmie „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” w niewielkiej roli. Wprowadzenie Hollanda do MCU spotkało się z ogromnym entuzjazmem fanów i krytyków. Interakcja Spider-Mana z Tonym Starkiem była czymś, na co fani czekali latami, nie wierząc, że dojdzie do skutku. Zachwycona publiczność nie musiała długo czekać na pierwszy „własny” film Spider-Mana: „Spider-Man: Homecoming”. Film ujrzał światło dzienne 7 lipca 2017 roku i zebrał świetne recenzje. Tom Holland następnie zagrał w Spider-Mana w  „Avengers: Wojna bez granic”oraz „Avengers: Koniec gry”.

Piątym filmem, który został nakręcony we współpracy między Marvelem a Sony, był  „Spider-Man: Daleko od domu”. Jego sukces przerósł wszelkie dotychczasowe: nie dość, że docenili go fani, to stał się najbardziej dochodowym obrazem, jaki kiedykolwiek wyszedł spod dystrybucji Sony. Film zarobił ponad 1,1 miliarda dolarów. Miał być ostatnim zrealizowanym w ramach obecnej umowy między Sony i Marvelem. Jednak ogromny zarobek i fakt, iż Tom Holland stał się ulubieńcem fanów, pozwalając Spider-Manowi wchodzić w interakcję z innymi superbohaterami Marvela, upewnił opinię publiczną, że zostanie podpisana umowa na kolejne produkcje.

Tu nastąpił pierwszy zwrot akcji: do umowy nie doszło. 19 sierpnia 2019 ogłoszono, że Spider-Man opuszcza uniwersum Marvela. Disney nie uzyskał satysfakcjonujących warunków – chciał bowiem umowy o współfinansowanie 50/50, a nie marnych 5%, jakie ustalono w pierwotnej umowie. Sony nie przystało na te warunki, ponieważ umowa o współfinansowanie odebrałaby mu część praw do własności Spider-Mana, których nie odda za wszelką cenę. W końcu ta postać to najcenniejsze, co Sony posiada. Zrozumiałym jest też, że Disney chciałby większego wynagrodzenia za filmy, które współprodukuje, niż tylko 5%. Jednak żądanie aż połowy dochodów okazało się być krokiem zbyt zachłannym.

I gdy było już jasne, że więcej Spider-Mana w MCU nie zobaczymy, nastąpił kolejny zwrot akcji. Ponad miesiąc po poprzednich wieściach, Disney i Sony ogłosiły, że doszły do porozumienia. Sony pozwoli Spider-Manowi pojawić się w jeszcze jednym filmie MCU, a Kevin Feige wyprodukuje jeszcze jeden „własny” film Spider-Mana i otrzyma za niego 30 (a nie 5 jak dotychczas) procent dochodu.

Co dalej ze Spider-Manem? Na szczęście, dzięki nowej umowie dramatyczne zakończenie ostatniej części doczeka się rozwiązania. Konkretnie 16 lipca 2021 roku, jeśli pandemia po raz kolejny nie pokrzyżuje planów (zdjęciowych). Przez najbliższe lata obejrzymy go także w innych, nowych filmach MCU. A gdy Sony ostatecznie wyprowadzi postać z marvelowskiego uniwersum, Spider-Man płynnie przejdzie do świata, w którym mieszka Venom – jego odwieczny przeciwnik oraz symbiont, którego sam był nosicielem.

Źródła:

https://screenrant.com/spider-man-james-cameron-undermade-marvel-movie-story-details/
https://www.obhanandassociates.com/blog/spider-man-marvel-and-ip-licensing-in-films/
https://gettysburgian.com/2019/10/updated-sonys-new-plan-for-spider-man/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Marvel_Studios#Prawa_do_postaci
https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2019/09/27/spider-man-marvel-mcu-sony-3-film-holland/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Venom_(posta%C4%87_komiksowa)
https://deadline.com/2019/08/kevin-feige-spider-man-franchise-exit-disney-sony-dispute-avengers-endgame-captain-america-winter-soldier-tom-rothman-bob-iger-1202672545/
https://www.briffa.com/blog/spider-man-intellectual-property/


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll Up